Bać się czy raczej nie?

stomatolog Wrocław

To, że ludzie są pełni obaw i lęków nie dziwi już nikogo. Człowiek boi się najróżniejszych rzeczy, jest jednak jeden lęk, który łączy bardzo wielu ludzi. Jest nim strach przed dentystą. Boją się i młodzi, i starsi. Mężczyźni i kobiety. Rodzice się boją, więc i dzieci zaczynają czuć trwogę na samą myśl o wizycie na fotelu dentystycznym. I tak społeczeństwo sparaliżowane na samo słowo stomatolog istnieje od dziesiątek lat i istnieć będzie dalej, jeśli ktoś tej tendencji w końcu nie utnie.

Strach

Skąd się bierze tak wszechobecna obawa, ba nawet panika przed dentystą? Czyżby z motywu występującego tak często w horrorach czy czarnych komediach o dentyście sadyście? Prawdopodobnie nie, ponieważ wydaje się, że ten pomysł występujący dość często w różnych filmach został zaczerpnięty z życia. Z obserwacji ludzi i ich reakcji na dźwięk pracującego wiertła, czy poczucia w nozdrzach tak charakterystycznego zapachu z gabinetu stomatologicznego. Bodźce te działają na człowieka, jak dzwonek na psa w eksperymencie Pawłowa. Dźwięk pracującej wiertarki sprawia, że serce większości osób zaczyna szybciej pompować krew, a ciało oblewa zimny pot; dodatkowo ręce zaczynają się trząść i w żołądku jakoś dziwnie zaczyna ściskać. Najprawdziwsze objawy fobii stomatologicznej.

Powody obaw

dentist-998830_960_720Gdzie ona jednak ma swój początek? Być może przyczyn tego zachowania należy upatrywać u samego progu stomatologii? Każdy bowiem zdaje sobie sprawę, że obecne gabinety dentystyczne diametralnie różnią się od tych sprzed wielu lat. Sprzęt także jest o niebo lepszy niż na samym początku. O środkach znieczulających nie ma potrzeby wspominać, bo każdy wie z opowieści dziadków, jak to było za ich czasów. Nie może zatem dziwić to, że ludzie omijali szerokim łukiem każdy napotkany gabinet stomatologiczny, ponieważ miejsce to kojarzyło się jedynie z ogromnym bólem. Przodkowie obecnego pokolenia mając takie właśnie wspomnienia przekazywali je dzieciom, potem wnukom i mit ten na stałe zagościł w umysłach ludzi. Zadziwiająca jest siła z jaką zakorzeniło się to przeświadczenie w głowach całego społeczeństwa, skoro nawet obecna stomatologia nie jest w stanie go przezwyciężyć.

Dziś u dentysty jest zupełnie inaczej niż trzydzieści lat temu. Środki przeciwbólowe są tak skuteczne, że wykonywane zabiegi są w zasadzie całkowicie bezbolesne. Nawet samo wstrzyknięcie znieczulenia odbywa się bez jakiegokolwiek uczucia bólu. Wszystko to powinno sprawić, że od teraz w świat powinna iść informacja o tym, że stomatologa nie ma potrzeby się obawiać, gdyż wizyta w jego gabinecie nie jest wcale tak traumatycznym przeżyciem, jakim było lata temu. Medycyna cały czas się rozwija, a wraz z nią stomatologia. Czas zatem dawne przeżycia i opinie schować do lamusa i zacząć tworzyć zupełnie nowy obraz tego zawodu (sprawdź). Bądź co bądź to właśnie dentystom człowiek zawdzięczać może przepiękny uśmiech, który nie straszy ani szarymi i podziurawionymi zębami, ani też krzywo poustawianymi. To właśnie dzięki stomatologii duża część osób może pochwalić się śnieżnobiałym uśmiechem.