Laserowe wybielanie zębów: hit czy kit?

Zdrowie białe zęby

Wybielanie zębów przez lata kojarzone było z usługami oferowanymi jedynie przez lekarzy stomatologów. Kiedy na ogólnodostępnym ryku pojawiły się pierwsze nakładki i paski wybielające, i kiedy okazało się, że koloryt swojego uzębienia możemy poprawiać taniej i w bardziej komfortowych, bo domowych warunkach – samo wybielanie wyszło daleko poza progi profesjonalnych gabinetów dentystycznych. Finalnie, a więc na chwilę obecną, dziedziną tą zajmują się także specjaliści medycyny kosmetycznej, którzy proponują swoim klientom bezbolesne i skuteczne laserowe wybielanie zębów.

Popularność tej metody jest sposobem na piękny, śnieżnobiały uśmiech

Metoda ta już kilka lat temu stała się prawdziwym hitem na rynku amerykańskim, a samo laserowe wybielanie zębów zostało wciągnięte na listę przebojów kosmetyki uzębienia. Nie trzeba było długo czekać, żeby sposób ten podbił także rodzimy światek i cieszył się uznaniem wśród klientów nadwiślańskich gabinetów medycyny estetycznej. Nic w tym dziwnego, bo laserowe wybielanie zębów nie tylko (często) przynosi efekty podobne do rezultatów zabiegów wykonywanych przez stomatologów, ale jest też od stricte dentystycznych propozycji zdecydowanie tańsze.

Ta sama metoda, znacznie niższa cena…

Laserowe wybielanie zębów opiera się na tej samej metodologii, na której bazują stomatologiczne zabiegi. Najważniejszym, wybielającym czynnikiem jest tutaj najczęściej nadtlenek wodoru – związek chemiczny o wzorze H2O2.

Czysty nadtlenek wodoru nie jest – ze względów bezpieczeństwa – dostępny na wolnym rynku. W niewielkim stężeniu występuje jednak pod postacią środków czyszczących, rozjaśniaczy nakładanych na włosy czy wody utlenionej. A przy okazji – H2O2 jest też koronnym składnikiem żeli stosowanych podczas laserowego wybielania zębów.

Nałożony na zęby żel wchodzi w reakcję ze szkliwem i wydziela tlen, który niweluje plamki i przebarwienia działając na nie wybielająco. Zoptymalizowany skład preparatu sprawia, że jest on bezpieczny dla struktury zębów, a dzięki zastosowaniu odpowiednich systemów kosmetycznych – nie podrażnia dziąseł. Ponadto – dzięki temu, że w chwilę po nałożeniu na zęby żelu kierowane jest na nie zimne, niebieskie światło lasera (które aktywizuje wybielające substancje i przyspiesza ich działanie) proces wybielania trwa zaledwie kilka chwil, a jego efekty utrzymują się nawet do dwóch lat!

Powrót do przeszłości

Tak samo jak w przypadku domowych czy stricte dentystycznych metod na wybielanie zębów – metoda laserowa nie sprawi, że nasz uśmiech stanie się śnieżnobiały. Wszystko przez to, że kolorem wyjściowym jest tutaj naturalny odcień zębów, który został jedynie „przykryty” przebarwieniami, nalotem czy kamieniem. Dlatego, laserowe wybielanie zębów należy traktować nie jako cud medycyny kosmetycznej, ale jako prosty i względnie ekonomiczny sposób na to, by odzyskać utraconą biel uśmiechu.

Zęby a wybielanie
W związku z tym, planując laserowe wybielanie zębów należy mieć świadomość, że efekt takiego zabiegu zależy przede wszystkim od indywidualnych czynników, czyli naturalnego kolorytu uzębienia, powodów, dla których ten kolor się zmienił czy sposobu w jaki nasze szkliwo zareaguje w kontakcie z nadtlenkiem wodoru. Najczęściej przyjmuje się, że optymalne, realistycznie pożądane efekty laserowego wybielania pojawiają się dopiero po trzech zabiegach.

Z drugiej strony warto mieć też na uwadze smutny fakt – laserowe wybielanie może nie przynieść żadnych efektów, kiedy wykonywane jest na zębach przebarwionych na skutek zażywania niektórych antybiotyków (zwłaszcza tetracykliny). Metoda ta nie działa także na koronki, plomby i na martwe, niewyleczone siekacze, przedtrzonowce, trzonowce czy kły. Wszystko przez to, że laserowe wybielanie zębów działa tylko na „naturalnym” materiale, czyli na zdrowych zębach, które poddawane są rekonstrukcji kolorystycznej, a nie cudownie przywracane do życia.

Wybielanie pod specjalnym nadzorem

Przez co najmniej godzinę po zabiegu laserowego wybielania zębów można pić jedynie „czystą” wodę. Przez pierwszą po wybielaniu dobę nie wolno też spożywać napojów gazowanych, kawy, herbaty, czerwonego wina i owoców. Należy też bezwzględnie zrezygnować z palenia tytoniu i… malowania ust szminką. Wszystko przez to, że zastosowany podczas zabiegu żel powoduje poszerzenie porowatej tkanki szkliwa, co w konsekwencji prowadzi do znacznej wrażliwości zębów na czynniki barwiące.

Jeść i pić bez ograniczeń można już w 24 godziny po zakończonym wybielaniu. Teoretycznie. W praktyce bowiem, spożywanie „barwiących” potraw czy przyjmowanie takich też napojów sprawia, że efekty wybielania utrzymują się bardzo krótko. Nie bez wpływu na czas utrzymywania się rezultatów tego zabiegu ma też naturalna porowatość szkliwa zęba, której – niestety – nie można w pełni określić przed wybielaniem. Finalnie, u niektórych osób efekty laserowego zabiegu będą utrzymywać się przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt miesięcy stopniowo zanikając, a u innych – ustąpią już po kilku tygodniach.

Ponadto, część z pacjentów może uskarżać się na nieprzyjemne, spowodowane przez laserowe wybielanie zębów efekty uboczne, związane głównie z nadwrażliwością zębów. Dodatkowo u niektórych osób może wystąpić reakcja alergiczna na nadtlenek wodoru, ujawniająca się zwykle pod postacią bąbli na wargach.

Modne ale czy dobre?

Jak widać, zyskujące na coraz większej popularności laserowe wybielanie zębów niesie za sobą spore ryzyko wystąpienia nieprzyjemnych efektów ubocznych. Ponadto, mimo że producenci konkretnych specyfików i konkurujące ze sobą gabinety medycyny estetycznej prześcigają się w zachwalaniu swoich ofert prawdą jest, że wszystkie te propozycje oparte są na działaniu tego samego związku, wysoko stężonego nadtlenku wodoru.

Z drugiej strony, H2O2 obecny jest też w żelach przeznaczonych do domowego użytku. Tyle tylko, że preparaty takie jak iBright zawierają nadtlenek wodoru w bezpiecznym, sześcioprocentowym stężeniu. To właśnie stosowanie takich nakładek zalecają coraz częściej nie hollywoodzcy specjaliści od hollywoodzkich, wypełnionych implantami uśmiechów, ale rodzimi, doświadczeni stomatolodzy, którzy podkreślają, że regularne używanie anatomicznych, dopasowujących się do łuków nakładek daje efekty lepsze od laserowego wybielania. Jakby tego było mało, długotrwałe wybielanie zębów preparatem iBright może być też bardziej skuteczne, od jednorazowego, bardzo kosztownego wybielania lampą w gabinecie. Wszystko przez to, że niewielka ilość żelu iBright pozostaje w strukturze zęba nawet do 36 godzin, a kolejna, nałożona następnego dnia porcja – daje jeszcze silniejsze działanie wybielające.