Sztywność karku a refluks żołądkowy – co mają ze sobą wspólnego?

masaż leczniczy Wrocław

Problemy gastryczne i trawienne oraz kłopoty z kręgosłupem mogą mieć bardzo różne podłoże. Jakie są cechy wspólne, które łączą sztywność karku oraz refluks żołądkowy? 

Mimo iż obejmują dwa zupełnie inne układy w organizmie i mają odmienne dolegliwości, to może okazać się, że jedno z drugim jest ściśle powiązane. Co powoduje te dwie dolegliwości i sprawia, że są one tak bardzo dotkliwe?

Dowiedz się więcej na ten temat z poniższego artykułu i naucz się zwalczać szybko i skutecznie objawy jednej i drugiej dolegliwości. Upewnij się także, czy Twoje schorzenie nie jest na tyle zaawansowane, abyś musiał udać się jak najszybciej do lekarza specjalisty, który pomoże Ci się z tym uporać za pomocą odpowiednio dobranej terapii oraz leków.

Cechy wspólne refluksu żołądkowego i sztywności karku

Uczucie sztywności karku oraz silny ucisk w tych partiach mięśni wokół kręgosłupa, który schodzi często na ramiona, to problem, z którym zmaga się obecnie wielu Polaków. Na ogólny ból pleców skarży się około 80% naszego społeczeństwa, co dobitnie pokazuje skalę tego schorzenia. Wśród objawów bardzo często pojawia się ból w odcinku lędźwiowym oraz właśnie sztywność karku. Objawia się ona silnym, ale jednocześnie przewlekłym bólem w okolicach karku i uczuciem jego niewielkiej elastyczności i ograniczeniem swobody wykonywania ruchów.

Z kolei refluks żołądkowy dotyczy problemów trawiennych i objawia się wyrzucaniem kwaśnej treści pokarmowej do przełyku, co powoduje uczucie podobne do zgagi oraz wrażenia, jakby miało dojść do wymiotów. Jest ono spowodowane nieprawidłowym działaniem mięśni zwieracza przełyku.

Te dwie pozornie różne dolegliwości mają ze sobą sporo wspólnego. Co konkretnie je łączy? Po pierwsze przepona jest unerwiona z odcinka C3, C4 oraz C5 kręgosłupa, czyli z odcinka szyjnego, przez co te dwa obszary połączone są nerwami. Przez to spięcia i inne dysfunkcje mięśni przepony odczuwane są również w okolicach karku, przez co może być odczuwane uczucie jego sztywności. Nieprawidłowo działająca przepona przełyku wysyła bodźce od odcinka C3, C4 i C5, które stymulują dermatomy przypisane do tych fragmentów, powodując ból karku. Po drugie zarówno jedno, jak i drugie schorzenie jest w dużym stopniu spowodowane przez stres.

masaż leczniczy Wrocław

Napięcie nerwowe jest bardzo często kumulowane w mięśniach i nerwach znajdujących się na ramionach oraz właśnie w karku i jego okolicach, czyli w segmentach C3-C5 kręgosłupa. Skumulowany stres zaburza funkcjonowanie działania nerwów w tej okolicy, które z kolei są połączone z przeponą przełyku i mogą powodować jej niepoprawne działanie. Tak więc, jak widać, dwie pozornie zupełnie odmienne dolegliwości bardzo często idą ze sobą w parze ze względu na połączenie ze sobą nerwów w tych okolicach. 

Jak sobie radzić z dotkliwymi objawami?

Jak podaje specjalista Grzegorz Tokarczyk na swoim blogu – zarówno refluks żołądkowy, jak i sztywność karku to schorzenia bardzo uciążliwe o nieprzyjemnych objawach, które znacznie utrudniają codzienne funkcjonowanie. Ból karku i ramion może być bardzo dotkliwy i powodować znaczne ograniczenie ruchów głowy oraz ogólny dyskomfort i poczucie stałego napięcia. Z kolei refluks to stałe uczucie zgagi oraz wrażenie cofania się treści pokarmowej w podobny sposób, jak w przypadku wymiotów.

Powoduje to dyskomfort po jedzeniu oraz bardzo często skutkuje niechęcią do spożywania regularnych posiłków, aby unikać nieprzyjemnego uczucia, co niestety nie wpływa pozytywnie na leczenie tej dolegliwości.

W przypadku mocnego nasilenia objawów oraz przewlekłego problemu należy koniecznie zgłosić się do specjalisty, który przepisze odpowiednie leki, które pomogą osłabić objawy tych dolegliwości. Ponadto jeden i drugi problem można leczyć poprzez korektę stylu życia. W przypadku refluksu niezbędna jest zmiana diety na lekkostrawną oraz ograniczenie występowania w niej tłuszczów zwierzęcych i mięsa na rzecz produktów roślinnych, warzyw i owoców.

fizjoterapeuta Wrocław

W przypadku osób otyłych bardzo ważną kwestią jest redukcja ciała. Z kolei, jeśli chodzi o sztywność karku, to zbawienne okażą się regularne ćwiczenia dopasowane do problemu przez fizjoterapeutę. Systematyczne ich wykonywanie na pewno szybko przyniesie oczekiwane skutki. Jeśli obydwa problemy są zdiagnozowane jako schorzenia na tle nerwowym, to warto pomyśleć dodatkowo o specjalnej terapii uczącej zarządzania stresem, co pozwoli ograniczyć jego kumulowanie w postaci napięć nerwowych.